wtorek, grudnia 01, 2015

Święta pora zacząć!

W weekend wzięliśmy się za świąteczny wystrój mieszkania.
Od wakacji nakręcałam się na święta i w lipcu już zaczęłam kupować pierwsze ozdoby i prezenty :)
Nawet nie wiecie jaką radochą było dla mnie rozwieszanie i rozstawianie tych wszystkich rzeczy <3
Już nie mogę doczekać się mikołajek gdy dzieciakom będzie można wręczyć pierwsze prezenty  :3
Max co prawda jeszcze nie okaże większych emocji związanych z prezentem,ale jestem ciekawa jak Nina zareaguje na pobudkę przy kolorowym pakunku z kokardką <3

Zawsze rajcowałam się świętami, ale człowiek naprawdę docenia to wszystko mając małe dzieci, szczerze to dla nich robi się tyle zachodu w okół świąt.

Oto jak teraz u nas wszystko wygląda:
Kuchnia, na oknie wisi jeszcze gwiazda,ale tej niestety nie widać


Dziecięcy pokój


Sypialnia



Salon 








Tak to u nas w tym roku wygląda :) Jeszcze została choinka, ale nie jestem pewna kiedy ją ubierać, czy 13 grudnia czy też 20 grudnia...

Prezenty też już wszystkie popakowane są poupychane w trzech różnych miejscach i czekają na swój big day xD
Ninie ostatnio udało się dorwać jeden prezent z mojej szafy ale nie otworzyła go, kokarda była zbyt interesująca i po prostu ją oderwała xD Mam nadzieję że nie będzie pamiętała tego incydentu bo chciałabym żeby 'wierzyła' w świętego Mikołaja póki jest mała :)
Na przyszły rok będę musiała przemyśleć lepsze skrytki,heh. 


A dziś z Niną otworzyłyśmy pierwsze okienka w naszych kalendarzach adwentowych  :)
Może i jestem za stara na kalendarz adwentowy no ale co tam, to fajny zwyczaj i fajnie jest mieć partnera do kalendarzyka.
Jeszcze w zeszłym roku młoda nie dostawała słodyczy, no i nie miała własnego kalendarza.
Była wniebowzięta gdy sama mogła otworzyć swoją lukę z czekoladką i zjeść x3
Chciała więcej, ale na szczęście jest to tylko jedna czekoladka dziennie i młodociana musi zaakceptować ten fakt :)

Jak dla mnie cały grudzień to Boże Narodzenie, 3 dni to za mało żeby nacieszyć się świętami,lol. 

2 komentarze:

  1. Świetnie wygląda Twoje mieszkanie ja też już powoli zaczynam stroić. Ja dzieci jescze nie mam ale i tak lubię ten czas i lubię kupować prezenty i sprawać radość innym :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię świąteczne dekoracje, Aczkolwiek zazwyczaj stawiam na stare sprawdzone już ozdoby. W zeszłym roku za to trochę zaszalałam zmieniając kolorystykę choineczki ze złoto-czerwonej na fioletowo-biało-różową. Drogo nie wyszło, bo część ozdób zrobiłam sama. Dokupiłam tylko łańcuch ze szklanych kuleczek i kilka białych bombeczek.

    Szalenie mi się spodobały Toje zimowo-świąteczne domki. Jestem przekonana, że Twoje maluchy będą zachwycone prezentami:)

    OdpowiedzUsuń