środa, grudnia 09, 2015

Pokemonowe Pinsy

Chyba nigdy na blogu nie wspominałam o tym że zbieram pinsy z pokemonami?
Oto i mój mały ale za to cieszący oczy zbiór:

Szczerze to ja nie oglądam serialu, w gry też od dawna nie grałam (chociaż mam ochotę czasem kupić na nowo Nintendo DSa, grę i pograć xP
Nawet nie wiem jak te wszystkie nowe pokemony się nazywają (startery co prawda znam).
Ale pokemonowe pinsy są na tyle słodkie że chwyciły mnie za serce i tak zaczęłam je latem zbierać, głównie same Pikachu x3
Pikachu Boston 2015 i pin świąteczny z Pikachu i Eeveem na 2015 roku są najnowszymi dodatkami do kolekcji.
To co mnie też tak przyciągnęło do tych pinsów to fakt że są o połowę tańsze od tych disneyowskich.
Najdroższy pin kosztuje max 50$ a to mało w porównaniu do cen pinsów Disneyowskich.
Przez te kilka miesięcy zauważyłam że pokepinsy zaczynają być co raz bardziej popularne pośród kolekcjonerów pokemonów którzy przeważnie zbierają pluszaki i karty, nawet Pokemon Center zaczęło częściej wydawać pinsy na halloween, święta itd. tak jak to Disney robi, a jakościowo są takie same <3
Produkty od PC ogólnie wydają się być fajne i myślę też kupić jakiś kubek czy kocyk przez Ebaya bo niestety samo PC nie wysyła po za Japonię czy USA. :( 

Mam w ogóle czytelników którzy są fanami poków? :)

2 komentarze:

  1. Fanka to o mnie za dużo powiedziane, ale oglądałam, owszem...I animacja zawsze mnie kręciła. Kupiłam kiedyś serię zeszytów: w jednym pisałam dziennik, w drugim młodzieńczą powieść, trzeci poszedł na jakieś notatki. Czasem w SH spotykam maskotki i ogarnia mnie sentyment. Ale ogólnie to o niebo wolę "Sailorki"!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. jako przypinki - zabawne i energetyczne!

    OdpowiedzUsuń