środa, listopada 04, 2015

Recenzja: LE 17'' Lalka Dżasmina od Disney Store

        Oto i piękność z dalekiego wschodu, księżniczka Dżasmina z Agrabahu :)
 Dżasmin wyprodukowano 5000 sztuk.
 Nasza arabska piękność ma lekko świecącą się skórę, w szczególności na buzi.
W przypadku Dźasminy wydaje misię on zdawać lepszy egzamin ponieważ kojarzy mi się z dobrze nakremowanym opalonym ciałem.
U Anny ten efekt gorzej się spisał.

 Dżas ma naprawdę pięknie wykonaną twarz. Nie ma źle doklejonych rzęs, makijaż lalki też jest dokładnie wykonany.
Ciekawym efektem są tak jak to ja je nazywam 'bagaże', cienie pod oczami.



 Ładnie doklejone rzęsy, co do milimetra na równi z tymi dorysowanymi :)
 Biżuteria nie robi co prawda na mnie wrażenia jakościowo, wygląda tak jak u zwykłych lalek dla dzieci.
 Nie można co prawda powiedzieć żeby biżuteria Dżasminy była brzydka, o nie, takie świecidełka bardzo pasują jej. :)
 Strój Dżasminy też jest piękny.  Haft na jej topie przypomina mi trochę pawia z nastraszonymi piórami. 


 Haft na dole kreacji zdobywa co prawda wszystkie nagrody.
Tak pięknego wzorku te lalki jeszcze nie miały.
Nie wiedzieć czemu Disney postanowił przekłuć Dżasminie pępek.
Jak dla mnie zbędny dodatek no ale jak już jest to ruszać nie będę,heh.

Moja Dżas jest numerem 4608/5000, tak więc znów trafiła mi się kolejna lalka z prawie końcówki produkcji :)
Ogólnie Dżasmina sprawia bardzo dobre wrażenie, i pomimo że nie jest jedną z tych bardziej dochodowych księżniczek Disneya to i tak firma przyłożyła się do jej produkcji :)

4 komentarze:

  1. Jasmina przepiękna - och, widzę Ją już w tylu
    innych kreacjach - również i w wersji bliższej
    nam, europejczykom ale i modern...

    a kolczyk - może tylko naklejony ;P

    OdpowiedzUsuń
  2. A mi ten kolczyk bardzo pasuje, wiesz... taniec brzucha i te sprawy ^^ Ogólnie jest prześliczna, a jej strój zachwyca.
    Iris

    OdpowiedzUsuń