czwartek, listopada 12, 2015

Recenzja: Lalka Elsa 17'' z Gorączki Lodu od Disney Store

Cześć kochani :)
Uff, dziś otwarcie pierwszego fizycznego sklepu Disney Store w Szwecji odbędzie się wieczorem a ja gniję w moim małym Kalmarze x.x 
Dałabym naprawdę dużo żeby mieszkać teraz w Sztokholmie, jej, czemu życie jest takie nie uczciwe? xD

No dobra, ponarzekałam a teraz pora na samego posta...

Otóż kochani, doszły mi wczoraj lalki od DS które pozamawiałam. 
Ten post będzie o tej pannie:
 Z Elsą w stroju z krótkometrażówki 'Gorączka Lodu' miałam trochę przebojów....
 ....mianowicie to owa pani musiała zostać zakupiona z amerykańskiej strony Disney Store, ale dlaczego może się pytacie skoro jest szwedzki DS czy nawet angielski?
 No cóż, na szwedzkim  DS'sie był straszny lag (na innych europejskich też podobno) przez co gdy miałam już płacić za wszystkie trzy zamówienia,Elsa wyświetliła mi się jako wykupiona...
 To był największy fail w mojej lalkowej karierze gdyż nigdy nie miałam takiego przypadku, internet mamy na tyle szybki źe powinien sobie poradzić, no ale za dużo ludzi kupowało te lalki i winą obarczamy nowy system DSa.

 I tak miałam farta bo wielu ludzi ominęło nawet Annę i byli w stanie kupić tylko designerski zestaw Anny z Kristoffem.
 Nie powiem, lekko się załamałam bo jako, Ankę oraz zestaw designerski kupiłam a Elsy nie będę miała??
 No ale , przecież zaraz, jest jeszcze boss wszystkich sklepów Disneyowskich czyli Disney Store USA 
Amerykanie mają swoje wydanie zawsze dzień po Europie.
 I tak więc z rana na drugi dzień zasiadłam ponownie przed kompem.

 No i owocem jest ta właśnie Elsa która przyleciała UPSem.
W jeden dzień odbyła trasę z USA do Europy.
 Oczywiście taka 2 dniowa dostawa ma swoje minusy,,,
 Lalka kosztowała 119$, wysyłka 76$, no i jeszcze dowalono mi cło w wysokości 48$....
 Tak więc Elsa kosztowała mnie o wiele więcej niż bym sobie życzyła...
 Całe moje oszczędności poszły na te dodatkowe koszta, oszczędności za które resztę świątecznych rzeczy miałam kupić...
 Mąż musiał pokupować resztę, no ale hej, i tak ja pokupowałam większość świątecznych gratów jak i prezenty tak więc tak mnie już wesprzeć finansowi mógł. :p

No a więc, chcecie pewnie wiedzieć co myślę o nowej Elsie?
Lalka cudna, tło jest tak piękne na żywca że się tego nie da opisać, strój Elsy ma więcej szczegółów od sukni SQ Elsy.
Wiem że dużo posiadaczy tej Elsy oraz SQ Elsy uważa że ta wypada lepiej, ale nie wiem, ja wolę śnieżną Elsę, może z sentymentu że ona i Anna z 2013 roku były moimi pierwszymi lalkami kupionymi z DSa.

Za jakiś czas postaram się zrobić porównanie obydwu Els, ale tak od razu się za to nie wezmę bo będę potrzebowała odpoczynku od tych lalkowych postów,lol xD

Moja Elsa nosi numer 583/5000 czyli jest jedną z wczesnych lalek w produkcji  :)

3 komentarze:

  1. Piękny art w tle pudełka, świetnie sprawowałby się jako poster :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja z lagiem przy płaceniu to samo miałam z kolekcjonerskim Wiedźminem 3

    OdpowiedzUsuń