poniedziałek, listopada 24, 2014

Pora się zbliża na świąteczne dekoracje :3

Dziś rano gdy się obudziłam ujrzałam dwie gwiazdy adwentowe w oknach sąsiadów, ja jako miłośnik wszystkiego co świąteczne już nie mogę się doczekać dekorowania mieszkania. :3
Mąż jest teraz na kursie w Uppsali i wróci do domu dopiero w nocy w czwartek, a z faktem że zeszłoroczne ozodby są w piwnicy, a tylko on ma klucz do niej, i  sama nic nie zdziałam (no i Niny bym samej nawet na to kilka minut nie zostawiła bo strach że coś sobie zrobi).
W weekend przycisnę go do świątecznych przygotowań. ;)

To co udało mi się pokupować od października trzymam w mojej garderobie...
Te wszystkie rzeczy zaczynają mi też działać na nerwy, bo za każdym razem gdy otwieram szafę coś musi wypaść, ja napeawdę nie mam cierpliwości do takich sytuacji, ale jeszcze kilka dni i będzie po moim problemie :P
Oto na razie kilka rzeczy które kupiłam, wszystkiego nie dodaję bo za dużo jest tego, ale podzielę się efektem końcowym po weekendzie gdy mieszkanko zamieni się w takie małe miasteczko Mikołaja ;)
Zasłony, koc, obrusz, choinka, naklejka na okno, kilka z tegorocznych nowości, wszystkiego już z szafy nie wygrzebywałam. xD
W zasadzie w domu będą trzy małe choinki (dużej w tym roku jeszcze nie kupujemy, czekamy do przyszłego roku aż Nina będzie trochę starsza, co prawda to że ona 'dorośnie' do choinki sprawy nie załatwi bo drugie będzie 7/8 miesięcznym raczkującym szkrabem ;p), trochę mikołajowych figurek, oświetolne miasteczko Mikołaja, obraz świąteczny itd. x3

Z każdym rokiem będę chciała kupować co raz więcej rzeczy. W zasadzie to zaczęłam zbierać świąteczne ozdóbki dopiero od 2 lat, mąż wcześniej nic z sobą nie miał, no i ja nic nie brałam oprócz dwóch świeczników adwentowych...
Moja co roczna mania zaczęła się dopiero gdy dwa lata temu odkryłam kolekcję świąteczną do domu HM, ale w tym roku oprócz czerwonego obrusu nic stamtąd nie biorę bo są mało świąteczne jak dla mnie :p

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz