piątek, listopada 07, 2014

Pierwsze pierniczki tego sezonu

Sezon świąteczny zagościł u nas na dobre :)
Wczoraj kupiliśmy pierwsze pepparkakury, pierniczki które je się tutaj w okresie świąt. 
Szwedzi tak jak Amerykanie buduję często z nich domki i tworzą ludziki, ale mnie to nie kręci pomimo że te wytwory są nawet ładne ;)

Nie pamiętam żeby w Polsce się je jadło, z tym smakiem i typem pierniczków spotkałam się dopiero w Szwecji...
Teraz czekam jeszcze tylko na Lussekatty które wychodzą w okresie obchodów świętej Łucji 13 Grudnia i szwedzkie świąteczne 'słodkości' będą wszystkie zaliczone <3

Nie wiem jak wy, ale ja zaczynam odliczać dni do świąt :) 
Mam już pokupowanych większą część dekoracji świątecznych do domu. Tak mnie wciągnęły zakupy świąteczne że aż zrezygnowałam z kupna kilku rzeczy Disneyowskich, ale czasem warto jest poświęcić dobro kolekcji, tym bardziej że nie mogę się doczekać reakcji małej na te wszystkie ozdóbki i światełka <3


Zdjęcie zrobione przed chwilą, a wygląda tak jakbym zrobiła je wczoraj wieczorem. Niestety, jest u nas tak ciemno że od rana trzeba siedzieć przy zapoalonym świetle ;p


2 komentarze:

  1. Ja też już jadłam pierniczki (produkcji mojej mamy) i też nie mogę doczekać się Świąt :)

    OdpowiedzUsuń