czwartek, stycznia 24, 2013

Japońska wersja My Little Pony: FIM

Mam dobrą wiadomość dla wszystkich fanów kucyków i anime :) 
Wygląda na to że Japonia wzięła się za robienie dubbingu do serialu Hasbro My Little Pony: Friendship Is Magic.
Serial będzie znany pod nazwą My Little Pony: Tomodachi wa Maho i jest już znana obsada większej części mane six. Aktorki które będą grały kucyki razem podkładały głos dziewczętom z anime Milky Holmes:
Suzuko Mimori jako Pinkie Pie:
Sora Tokui jako Applejack
Mikoi Sasaki jako Rarity
Izumi Kitta jako Rainbow Dash
Aktorzy od Twilight Sparkle i Fluttershy jeszcze nie zostali ogłoszeni, ale dowiemy się wszystkiego w marcu. 
Sam serial doczeka się premiery w kwietniu na kanale TV Tokyo i będzie on puszczany po Japońsku i Angielsku.

Jestem bardzo ciekawa reakcji Japończyków, czy kucyki zdołają chwycić kraj kwitnącej wiśni za serca tak jak w przypadku Europy i Usa? Tylko czas pokaże ;)

5 komentarzy:

  1. w Japonii Disney jest bardzo popularny szczególnie myszka miki powstała nawet gra kingdom hearts która cieszy sie wielką popularnością , jeżeli coś jest kawaii to na 100 % chwyci : D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wiem :) Bardzo popularnymi postaciami w Japonii są też Stitch, Chip i Dale, kotka Marie i Miss Bunny z Bambiego a ta ostatnia jest chyba najsłodszą postacią z tych wszytkich wyminenionych x)
      Księżniczki też są dość popularne tam, pamiętam jak czytałam mangę, Kilala Princess o dziewczynie która miała okazję poznać księżniczki. Brzmi może i dennie ale sama byłam zdziwiona jak dobrze manga się rozwinęła, szkoda że anime nigdy nie wyszło :(
      Trzymam kciuki za kuce, czekam też na wiele fajnych gadżetów związanych z MLP sprzedawanych tylko i wyłącznie w JP, hihi x3

      Usuń
  2. Zostałaś nominowana przeze mnie na blogu:
    http://kattomierz.blogspot.com/2013/01/liebster-blog.html?

    Pozdrawiam
    Katt

    OdpowiedzUsuń
  3. :D Fajnie obejrzę sobie w marcu po chińsku MLP

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe jak będą brzmiały japońskie kucyki, szczególnie pinkie pie, czasem po angielsku trudno ją zrozumieć! Choć pewnie Japończykom się uda...

    OdpowiedzUsuń