poniedziałek, grudnia 31, 2012

Torebka Louis Vuitton

Hej wam!

Chciałabym wam pokazać wam mój tego roczny prezent świąteczny^^ Nie jest on dokładnie udany, bo ja i rodzice mieliśmy nadzieję na zupełnie co innego! Powiedzmy tak, pod choinkę chciałam dostać oryginalną torebkę Louis Vuitton. Dwa miesiące temu znalazłam stronę na której sprzedawano je za 2 000kr  i myślałam że to prawdziwy sklep. Bardzo się niestety rozczarowałam bo po rozpakowaniu okazało się że to zwykły fake! Ładnie opakowana, wszystkie części były, ale nie było zapachu skóry tylko zwykłego plastiku. Mama powiedziałam że torebka przyszła z Hong Kongu więc można było się domyśleć że coś jest nie tak ;/
I to nawet nie wszystko, bo dostałam nie ten model co chciałam! Dx Moją wymarzoną torebką LV jest Speedy 35 w monogramy, dostałam bagaż podręczny w szachownicę....
No cóż, nic nie mogę zrobić, stronę zgłosiłam na policję za sprzedawanie podrób, więc mam nadzieję że nie długo zniknie z sieci. Janie mam za bardzo jak użyć tej torebki bo gdzie ja z bagażem będę łazić D:
Potem doczytałam na różnych forach że oryginalną torebkę można kupić tylko w sklepie w Sztokholmie, ewentualnie można do nich zadzwonić i wyślą torebkę, ale cena na razie przekracza moje możliwości, 6000kr jak nie więcej, więc muszę się wstrzymać z torebką do czasu aż zacznę zarabiać własną kasę ;C

Prezent był nie udany, ale bynajmniej atmosfera była fajna^^ Nie czułam co prawda tej magii świąt, ale miło spędziliśmy te święta wspólnie z moimi rodzicami. Mieliśmy dużo do omawiania ze względu na przyszłość :3

A wy jak spędziliście święta? C:

1 komentarz: