sobota, października 06, 2012

Znaczki z Aladynem i Herkulesem

Hej wszystkim!

Wybaczcie wczorajszy brak postów, ale miałam zakręcony dzień wczoraj.
Ja i chłopak byliśmy z naszą kotką Mini u weterynarza wczoraj. To była wizyta dentystyczna więc musieli jej dać narkozę, żeby móc co kolwiek zrobić. Mini miała trochę kamienia nazębnego który usunęli ultradzwiękiem no i to co nas najbardziej zmartwiło to to że Mini jest deczko uczulona na własny osad, przez co będziemy musieli jej myć zęby na siłę ;/ To trochę jest upierdliwe bo ci z was którzy mają koty (na dodatek te nie chętne do czegokolwiek) wiedzą jak bardzo nie współpracują z ludźmi jeżeli chodzi o zabiegi pielęgnacyjne x.X  Na razie jeszcze jej nie myliśmy żebów, w poniedziałek kupimy pastę odpowiednią dla kotów. To co tż nas wymęczyło to to że dość nie delikatnie włożyli jej rurkę do płuc aby wspomóc oddychanie podczas zabiegu. Mówiłam im aby byli ostrożni bo Mini miała różne już diagnozy typu astmę, chroniczne przeziębienie i inne wymyślne choroby dróg oddechowych x/ Oczywiście tak jak mogłam się spodziewać nie posłuchali mnie bo po powrocie zaczęły się spore ataki kaszlu i duszności u niej przez co musiałam latać co jakiś czas z syropem x/ Teraz kolejny taki cyrk będzie za pół roku. Szkoda tylko że główna weterynarka Miniaka jest na zwolnieniu macierzyńskim, jak kastrowaliśmy Mini też przechodziła przez podobną sytuację, ale dzięki temu że jej pani weterynarz dopilnowała aby wszystko poszło ok, nie było większych komplikacji w domu a teraz proszę <.<
<3
Teraz chciałabym wam pokazać znaczki z Aladynem i Herkulesem które wczoraj doszły :3 


Są cacy i wogóle, ale najgorsze jest to że moje plany na  dzień znaczka 9 Listopada się trochę zmieniły
 :(
To dlatego że z klasą jadę na festiwal komiksowy Altcom który będzie miał miejsce w Malmö od 9 do 11 Listopada, czyli cały weekend x/ Będę musiała na siłę jechać na spotkanie klubowe 31 Października i opowiedzieć im że nie będzie mnie 9 Listopada. Tak trochę do pupy bo przecież drugi weekend Listopada właśnie miałam zaplanowany x3
Tym razem jednak muszę pojechać no i też muszę zrobić komiks. Zrobię max 2 strony i moim tematem będą konie. Jak zawsze musiałam wybrać najtrudniejszy temat bo konie są piekielnie trudne do narysowania x.X

4 komentarze:

  1. Znaczki świetne!
    Życzę jak najmniej problemów z Mini i by mała jak najrzadziej odwiedzała weterynarza. Nie bałaś się jej usypać?
    Ja mam lęki przed usypaniem któregoś z moich pupili.
    Zdasz może relacje na blogu z tego festiwalu komiksowego Altcom, jestem go niezwykle ciekawa.
    Udanej niedzieli!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki, też mam nadzieję że Mini będzie miała co raz mniej wizyt u weterynarza. Biedna teraz się boi że zawsze gdy ubieramy kurtki będziemy z nią do wterynarza jechać, chowa się pod łóżko x/

    Jasne że wszystko tu opowiem :)Postaram się też porobić zdjęcia jak to wyglądało. W lutym z klasą jedziemy też na festiwal komiksowy który odbędzie się w Danii w Kopenhadze, nie pamiętam teraz jego nazwy ale jest niby jednym z większych w Europie x3 Trochę tych festiwali będzie, na większości z nich będę ;3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To świetnie! - to komentarz związku z festiwalami.
      A co do Mini - bidna kociczka - uśmiechy dla niej i dużo dobrego jedzonka!

      Usuń
    2. Jedzonko dobre Mini dostaje, zobaczymy tylko jak będzie współpraowała przy myciu zębów,haha xD

      Usuń