piątek, października 12, 2012

Uzumaki i Tajemnicze Ciało

We od dwóch tygodni we wtorki mamy lekcje na których omawiamy komiksy. Co tydzień nasza nauczycielka wybiera dwie osoby które muszą wybrać komiks o którym chcą opowiedzieć, muszą zrobić odbitki dla reszty klasy do przeczytania no i najchętniej wziąść z sobą egzemplarz komiksu.
Na mnie jeszcze czas nie przyszedł,ale wezmę mangę która wzbudzi dość kontrowersji i którą mam w moim zbiorze. Mianowicie mówię o Sailor Moon i jestem pewna że dyskusja będzie pikantna, bo Sailor Moon jedank nie jest uważana za ambitną mange czy anime. Ludziom słowo anime/manga kojarzy się z Pokemonami,Dragon Ball i z Sailor Moon, kiedy my, fani tej serii wiemy że nie powinno się oceniać SM po dubbingu przygotowanym dla zachodu bo jednak oryginalna wersja to coś poważniejszego niż fajne dziewczyny biegające w krótkich spódniczkach, bijące potwory x/
Oczywiście opiszę naszą klasową dyskusję jak już do niej dojdzie, ale teraz chcę wam pokazać dwa komiksy które dziewczyny w tym tygodniu z sobą przyniosły na pokaz.

Tajemnicze Ciało to Szwedzki komiks którego rysowniczką jest dziewczyna która ukończyła moją szkołę :3 Komiks jest czymś w stylu biografi. Opowiada on historię Sary, która od małego nie wstydziła się swojego ciała. Uważała że ono jest wspaniałe i nie miała najmniejszy skrupułów by chodzić bez gaci, grzebać sobie w piśce czy też pokazywać swojej rodzinie kupy z których była jakże to dumna. Z czasem gdy zaczęła chodzić do szkoły zrozumiała że ciało nie jest czymś z czego ma być dumna, wręcz przeciwnie, powinna się go wstydzić. Gdy Sara stała się nastolatką zrozumiała że jest pewien ideał piękna na tym świecie i że trzeba do niego dążyć by być akceptowaną. Tak jak dużo innuch dziewczyn w jej wieku , Sara zaczęła się mocno malować i sypiać z chłopakami. Nagle pewnego dnia Sara spotkała Karin. Dziewczynę która miała gdzieś makijaż, golenie nóg i pach, no i miała silne poczucie własnej wartości i miała nie zbyt przyjazne nastawienie do chłopaków. Sara się dobrze z nią bawiła i dużo się od niej nauczyła. Podziwiała Karin za jej styl życia który w czasach kultu idealnej urody, był już typem tabu. Nadszedł dzień w którym Karin się wyprowadziła. Sara podziękowała Karin mówiąc że uczyniła ją silniejszą, Karin natomiast odpowiedziała ' Ty już wcześniej to wszystko wiedziałaś'.

To nie jest opisane w komiksie, ale nasza Pani która zna tą rysowniczkę powiedziała nam że Karin nie była prawdziwą osobą, Karin była czymś w rodzaju sumienia Sary. Oprawa graficzna nie jest może zbyt interesująca. Wszystkie postacie są narysowane prosto i dośc obleśne, ale to nic dziwnego bo większość Szwedzkich komiksów dla dorosłych i nastolatków jest tu tak rysowana.
Komiks jest krótki i prosty. Jest on o dzisiejszym ideale piękna i jak dziewczyny próbują się do niego dostosować, i gdzieś  tym pędzie za doskonałością gubią swoją osobowość i tok myślenia przez co
 wszystkie zaczynają rozumować w ten sam sposób, ale nie którym udaje się przejrzeć na oczy.

No cóż, bez odrobiny nagości nie ma komiksu według Szwedów,haha ;)

Drugim komiksem jaki omawialiśmy była manga, jedna z lepszych które czytałam,Uzumaki. Uzumaki przeczytałam już 4 lata temu, więc to nie było nic nowego. Manga jest naprawdę krótka, ma tylko 3 tomy a człowiek najchętniej by przeczytał 10 tomów za jednym razem. Uzumaki opowiada historię małego Japońskiego miasteczka na którym ciąży klątwa spiral. Manga jest horrorem i może się wydawać głupkowata bo naprawdę, kto by się bał spiral. Ja sama pamiętam odkładałam tę mangę na potem przez kilka miesięcy, ale potem bardzo tego żałowałam bo okazało się że Uzumaki to arcydzieło pod względem oprawy artystycznej i toku opowieści ;)
Dziewczyna która przedstawiła tą mangę nie jest na codzień fanką anime,mang a nawet horrorów. Koleżanka jest po prostu poleciła Uzumaki, i sama stwierdziła że to świetny komiks. Rysunki są bardzo dokładnie starannie narysowane. Ciężko jest co prawda powiedzieć żeby ta manga była przerażająca, to co bardziej zwraca na nią uwagę to obrzydliwie doskonałe rysunki. Po prostu oczu nie można oderwać od tych paranormalnych ludzi xD 


Ta manga wciąga jak wir, dlatego gorąco ją polecam ;)

3 komentarze:

  1. Świetny post! Bardzo interesujący!
    Nie uważam żeby rysunki '' Tajemniczego Ciała'' były jakieś obleśne. Naprawdę mi się podoba jako całość (chodź widzę zaledwie dwie strony).
    Jej, czy mogłabyś częściej zamieszczać właśnie takie wpisy?

    OdpowiedzUsuń
  2. Jasne że będę je umieszczać, ale to po każdym wtorku, bo tylko wtedy mamy omawianie komiksów, sama jestem ciekawa w jakim typie komiksów inni z klasy gustują, jak widać same mangi to nie będą, ale i dobrze :3
    Co do Tajemniczego Ciała to zgadzam się może nie tyle obleśne, tylko mniej perfekcyjne, jak sami ludzie których komiks przedstawia. Ludzie w komiksie nie są modelami, mają fałdki tłuszczu,nie są zbytnio atrakcyjni ,tak zwanie księżniczki i księciami Disney'a to oni nie są ale o to właśnie w komiksie chodziło. O pokazanie zwykłych ludzi dążących za ideałem którego praktycznie nie ma, ah na ten temat można byłoby pisać i pisać ale to i tak za mało :3
    Mam nadzieję że przyszłe przykłady będą równie ciekawe, jest pare osób którę będą raczej miały nie codzienny gust jeżeli chodzi o tą formę sztuki więc chętnie się z wami nimi tutaj podzielę za nich ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się: ) Będę więc ich wyczekiwać.

    OdpowiedzUsuń