wtorek, października 02, 2012

Kilka fajnych marek Japońskich kosmetyków

Już w zeszły weekend miałam napisać tego posta ale plany trochę mi się zmieniły, więc postanowiłam dodać go teraz^^
Oto kilka popularnych marek kosmetyków z Japonii:

Dolly Wink:
Kilka dni temu pokazywałam wam moje sztuczne rzęsy firmy Dolly Wink.
Dolly Wink jest linią produktów która jest znana głównie za ich produkty do oczu typu maskary, sztuczne rzęsy i cienie do powiek, ale lakiery do paznokci Dolly Wink też są znane i lubiane w Japonii.
Jakiś czas temu zauważyłam że DW produkują też podkłady ale nie mam odwagi wydać 40$ na coś co może się okazać za ciemne lub za jasne do mojej cery xD
Tak jak wcześniej wspominałam TsubasaMasuwaka jest twarzą marki a samym producentem kosmetyków jest firma Koji.
Cosmagic:
Twarzą Cosmagic jest znana modelka gyaru, Kumiko Funuyama. Tak jag Dolly Wink Cosmagic też specjalizuje się w makijażu do oczu.

Rose Of Versailles:
Chciałabym wypróbować chodź jeden produkt tej marki, głównie ze względu na jej powiązanie z anime Rose Of Versailles które obejrzałam w wakacje i po prostu nie może wyjść mi z głowy^^
Creer Beaute produkuje kosmetyki tej marki.
Heroine Kiss Me:
Heroine Kiss Me też jest marką inspirowaną anime Rose Of Versailles. Twarzą tej marki co prawda jest sama Maria Antonina już bez Oscar. 
Heroine Kiss Me jest najprawdopodobniej najbardziej znaną z tych wszystkich marek jakie dziś wymieniłam. HKM można nabyć w Japonii, Singapurze i Hong Kongu. W 2009 maskara tej marki została wybrana najlepszym tuszem do rzęs roku 2009 w Japonii. Wszystkie tusze jakie produkują są wodoodporne, można też kupić eyelinery i serum do rzęs.

Może zastanawiacie się dlaczego akurat bohaterki Rose Of Versailles są na dwóch ostatnich markach? No cóż, ROV, to naprawdę doskonałe anime, zwłaszcza dla tych którzy lubią biografię oraz anime historyczne. Anime opowiada o losach dwóch głównych bohaterek, Oscar, która jest od małego wychowywana przez ojca na mężczyznę, oraz Marii Antoniny, królowej Francji. Lady Oscar jest co prawda fikcyjną postacią, ale sama Maria Antonina jest dość realnie przedstawiona, na końcu nawet zostaje ścięta tak jak to było naprawdę,sama Oscar i dużo innych postaci do których człowiek się przywiązuje ginie w czasie i na końcu całej serii więc nie, to anime wcale nie jest takie słodkie i urocze tak jak to może się wydawać gdy się patrzy na reklamy kosmetyków ROV i KME xD
ROV to stare anime, pochodzi ono z 70'ątych lat, ale jest powiewem świeżości teraz gdy co drugie anime jest nasączone panty shotsami,wielkimi cyckami i toaletowym humorem co sprawia że człowiek ma po prostu dość  oglądania anime x/

Pamiętajmy że Japonia ma dużo własnych marek kosmetycznych,  ja wymieniłam tylko kilka bo inaczej to by było za dużo do pisania xD

2 komentarze:

  1. Bardzo interesujący artykuł, lubię tu zaglądać do Ciebie; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się że ci się blog podoba :)
      Mam w planach pełno artykułów do napisania na temat Japonii ale nie chcę wszystkiego na raz pisać bo potem już nie będzie co, jeden artykuł na tydzień zawsze staram się napisać x3

      Usuń