niedziela, września 30, 2012

Ciasteczka Spongebob

Niedługo pora spać ale jeszcze z chłopakiem przekąsimy po ciasteczku ze Spongebobem x3

Od dość dawna widziałam te ciasteczka w sklepie, ale nigdy nie miałam odwagi ich spróbować, a kto wie, może są nie dobre? Na początku jak się z rodzicami tu przeprowadziłam zjałam ciastka z Tom'a i Jerry'ego ale tamte były obrzydliwe. Oby te się nie okazały równie nie dobre ;x


Dobranoc! ^.^

Pierwsza ilustracja x3

Ok, a więc skończyłam właśnie moją pierwszą ilustrację którą bym chciała wysłać do Bonnier Carlsen.
Ah, jak ja nie znoszę rysować martwych obiektów typu łóżka, szafki itd. Nigdy nie wkładam w nie wystarczająco dużo serca x/  Zdaje mi się że będę musiała się wstrzymać trochę z ukończeniem ilustracji.. Wolałabym je pokolorować Promarkerami aby nadać im trochę tego dziecinnego wyglądu. W Szwecji większość dziecięcych książek ma ilustracje zrobione wodnistymi kolorami, markerami, może ja też powinnam a nawet muszę żeby pokazać  że mogę i tym się obsługiwać xP
Kolejną ilustrację jeszcze zrobię w Photoshopie ale tym razem nie będę używać cieni, rysunki bez cieni zawsze u mnie lepiej wyglądają,haha xD
Jeżeli ciężko jest się wam domyślić to jest to scena z księżniczki na ziarnku grochu. Scena w której Królowa wkłada małe ziarnko grochu pod materace..
Z wyglądu samej królowej jestem zadowolona, zawsze postacie najlepiej mi wychodzą. Reszta rzeczy (nie licząc materacy) wyszło dość kiepsko... Następnym razem będę chciała wypróbować czegoś innego. Wszystkie rzeczy narysuję słabymi kreskami i będą miały jaśniejsze kolory. W ten sposób sami ludzie i zwierzęta będą w centrum uwagi :3
Też będę musiała następnym razem pamiętać o tym że ilustracja będzie dzielona na połowę strony, czyli  ta książka z tekstem powinna być trochę bardziej upchnięta w prawo, ale to chyba jeszcze dam radę zmienić teraz w Photoshopie więc to nie stanowi większego problemu :3

sobota, września 29, 2012

Chińskie ciasteczko z przepowiednią

Nie dawno chłopak przyjechał z małym obiadkiem dla mnie :3 On sam i jego brat pracują dzisiaj ekstra, dlatego że przenoszą się do nowego warsztatu, i w czasie lunch'u pojechali do naszej ulubionej Chińskiej restauracji w Helsingborgu. Tym razem co prawda chłopak przywiózł mi też małe co nie co do domu kurczakowe kulki w panierce ze słodkim sosem i ryżem, czyli moje ulubione danie :D
Dodali też ciasteczko z przepowiednią. Nie byłam co prawda pewna czy to będzie takie ciasteczko jak na miejscu (czyli bez karteczki), ale okazało się że to ciasteczko z wróżbą,haha xD
Zobaczmy co mnie czeka w przyszłości. Nagła śmierć po przez ukąszenie nie występującej w Szwecji kobry? A może wielka miłość tak jakby jedna człowiekowi już nie wystarczała xD


Aha, 'Twoje życie będzie co raz bardziej i bardziej ekscytujące. x3 No cóż bardziej realistyczna przepowiednia niż ta której ja się spodziewałam. Tak wogóle to to jest możliwe. Wczoraj wpadłam na pomysł aby wysłać do jednego z największych wydawnictw książek dla dzieci w Szwecji, Bonnier Carlsen. Poszukują nowych ilustratorów i pisarzy, ja w końcu kształcę się na rysownika komiksów (chodź praca nad komiksami nigdy mnie aż tak nie interesowała xD). Trzeba im wysłać kilka ilustracji z jakiejś wybranej baśni, Ja postanowiłam zrobić z 3 lub 4 strony do Księżniczki Na Ziarnku Grochu.
Życie naprawdę nabrałoby barw gdyby mnie przyjęli do tej pracy ale jednak pamiętajmy że to jest bardzo dobrze znane wydawnictwo, a ja nigdy z czymś takim nie pracowałam, nawet nie jestem wcale taka biegła w Photoshopie.. No cóż, czas wszystko pokarze.. :3

piątek, września 28, 2012

Spirited Away: W Krainie Bogów


W tym tygodniu czas na anime! C:  Wybrałam dla was dzisiaj film wytwórni Ghilbi który można już raczej zaliczyć do klasyk anime. Jeżeli nigdy nie widziałeś/aś tego anime to najwyższy czas! Każdy choć raz powinien je obejrzeć >:3
Niestety na YT nie było filmu po Polsku. Znalazłam więc ten film na innym portalu na którym często oglądam filmy, na Playtube.pl.
Oto i link do wideo:
Spirited Away PL

Aby obejrzeć film wciśnijcie na PutLocket a potem Close Ad and Watch As Free User Start Video Now.
2 reklamy w nowych okienkach mogą wyskoczyć więc je po prostu zamknijcie i wtedy możecie się cieszyć seansem C:

Film jest 2001 roku, ja go oglądałam mając 12 lat w 2002 roku, wtedy nawet jeszcze nie lubiłam anime (no, ok Pokemony wtedy) ale film i tak mi się podobał więc dla tych którzy są anty anime też mogą swobodnie podziwiać fantazję i animację w filmie :3

Amerykańska wersja Sailor Moon

Wiecie że Czarodziejka z Księżyca miała mieć swój amerykański odpowiednik?
Amerykanie stwierdzili że Sailor Moon lepiej się przyjmie na zachodzie jak nakręcą ich własną wersję.
Oczywiście nigdy nie doszło do przeróbki jeszcze w stadiach produkcji została ona uznana za flop i Amerykańscy producenci zaakceptowali to że dzieci i młodzież z zachodu woli Japońskie anime.
Wersja USA miała być pół live action (czyli z aktorami z krwi i kości) i rysunkowe w scenach po transformacji.
Serial miał być też bardzo poprawny politycznie, jedna z senshis miała być na wózku..
Ogólnie dziewczyny wyglądały jak top modelki po 20'tce niż zwyczajne 14'sto letnie dziewczynki.
Jeżeli dobrze pamiętam studio które miała nakręcić nową wersję było Saban, dużo bajek z 90'ątych lat które leciało na Fox Kids było produkowane w tej wytwórni.

Oto i zwiastun serialu. W tle można usłyszeć jak chłopak kręcący zwiastun się śmieje, najprawdopodobniej nawet on uznał że serial zapowiadał się dość żałośnie ;)
USA wersja Sailor Moon

A wy wolicie starą dobrą Japońską Usagi czy też sexowną Amerykańską? :3
Ja zdecydowanie jestem za tą Japońską, wygląd oryginalnej Usagi jest unikalny, nadal łatwo jest ją odróżnić od innych postaci, ale ta wtapia się w tłum, pełno już był o bohaterek które wyglądają dokładnie tak samo jak ta lalunia x/

Kocia kafejka

Napewno słyszeliście o Cosplayowych kafejkach w Japonii gdzie dziewczyny lub chłopaki przebierają się za pokojówki lub butlerów i serwują jedzenie swoim gościom zwracając się do nich per 'Mój Panie/Pani'.

Japończycy od dość nie dawna mają też inne ciekawe restauracje gdzie można jeść ciasteczka, torciki i pić herbatkę.
Chodzi mi mianowicie o kocie kafejki (w Japonii nazywa się je Calico). W kocich kafejkach je się w towarzystwie kotów bardzo różnych raz. Jest ich zazwyczaj po 20'ścia.
Cała kafejka jest wypełniona drapakami i kocimi zabawkami po to żeby koty się nie nudziły.

Kocie kafejki są bardzo popularne wśród młodzieży i ludzi którzy nie mogą sobie w mieszkaniu pozwolić na kota lub innego pupila ze względu na to że właściciel nie pozwala trzymać w mieszkaniach zwierząt, a większa część Japończyków mieszka właśnie w mieszkaniach. Jasne,czasem można mieć czworonoga, ale to rzadkość.
Często bywa też tak że ludzie w Japonii trzymają w domu zwierzę bez pozwolenia.
Kocie kafejki dają  tym którzy kochają koty możliwość kontaktu z tymi zwierzątkami.

Pierwsza kocia kafejka powstała w 2007 roku. W zeszłym roku otworzono ich aż 79!
Aby wypić kawkę w towarzystwie  grupy puszków trzeba zapłacić 5 lub 8$ za godzinkę.
Często trzeba mieć rezerwację w takim lokalu. Kiedy się idzie do kociej kafejki trzeba pamiętać o tym że nie wolno dokarmiać kotów (od tego są opiekunowie, ale można towarzyszyć opiekunowi w porze karmienia i nawet samemu wtedy można karmić kotki), oraz dzieci poniżej 12 roku życia nie mają wstępu ponieważ dzieci często obchodzą się dość brutalnie ze zwierzętami.

Nie tylko Japonia ma kocie kafejki, w mieście  Seul w Korei też można znaleźć kilka calico kafejek.


Oto i 3 filmiki nakręcone w calico kafejkach:

Nanami Madobe - Japońska maskotka Windows 7

Dużo dość piszę o maskotkach w tym tygodniu, haha :D

No cóż,dziś chcę rzucić trochę światła na postać zwaną Nanami Madobe, dziewczynę anime która jest jedyną oficjalną, akceptowaną przez Microsoft'a maskotką dla jednego z ich systemów operacyjnych, Windows 7. Wcześniejsze maskotki dla reszty OSów były fanmade'ami.

Nana Mizuki podkłada głos pod Nanami i firmą która zaprojektowała Nanami nazywa się Wakaba.
Nanami Madobe jest bardzo lubiana w Japonii, ale to raczej nic dziwnego, jest przecież taka urocza i kochana z wyglądu, od razu chce się mieć Windows'a 7 co na mniej ze względu na nią! x3
Ta postać jest na tyle popularna że aż ma nawet własnego Twitter'a podobno!
O Nanami Madobe wiemy że ma 17 lat (urodzona 1992-04-06) i że mieszka w Chiyoda,Tokyo. Ma ona też rodzinę, rodziców oraz jednego starszego brata i starszą siostrę.

Tutaj możecie obejrzeć reklamę Windows'a 7 z Nanami Madobe.
A oto i reszta Windows'owej brygady (pamiętajmy że nie są one oryginalne, tylko zrobione przez fanów):
Szkoda że Windows 7 w USA i Europie nie ma Nanami chan, może co prawda lepiej? Nie wyobrażam sobie żeby coś mi wyskakiwało na monitorze w czasie oglądania czy też czytania czegoś, to mogło by być irytujące xD

czwartek, września 27, 2012

Syndrom Kawaii

Jak wszyscy wiemy spora część Japończyków ubóstwia wszystko to co śliczne, słodkie i milutkie. Wszystko co jest słodziutkie i urocze nazywają 'kawaii' i te właśnie słodkie rzeczy stały się bardzo dużą częścią ich codziennego życia. Słodkość stała się ich stylem życia, słodkość jest w Japońskiej rozrywce,ubraniach,,jedzeniu,zabawkach, wyglądzie a i nawet w zachowaniu. Bycie kawaii jest o wiele ważniejsze dla nastolatek niż bycie sexy. Bycie słodką dziewczyną/kobietą jest dla Japonek równie ważne co bycie seksowoną i sensualną dla kobiet i dziewczyn z zachodu...
Kobiety i dziewczyny które starają się być kawaii mówią piskliwym, dziecinnym głosem (tak jak słyszymy w różnych anime) i śmiejąc się rozkosznie niczym dziecko.

Nie które nastolatki trochę ten styl ponosi i chcą być kawaii tylko po to żeby zwracać na siebie uwagę innych. Te dziewczyny nazywa się 'burikko', co oznacza oszukiwane dziecko w sensie dosłownym..
Burikko są bardzo dziewczęce i ubierają się zazwyczaj tylko na różowo. Burikko dziewczęta można znaleźć przede wszystkim w Japonii ale też na Taiwanie.

Kobietą która nadała początek stylowi burikko jest piosenkarka jpop'u, Matsuda Seiko które prawdziwe imię to Noriko Komachi.
Mężczyźni szaleli za Matsudą Seiko, pociągał ich dziecięcy i niewinny wygląd piosenkarki co sprawiło że stała się idolką wielu. Fenomen piosenkarki nie uszedł obojętnie nastolatkom i kobietą oczywiście, i zaczęły naśladować styl MS aby zwrócić uwagę chłopaków na siebie.
^^ Matsuda Seiko

Jakiś czas temu był też magazyn hentai zwany 'Manga Burikko' który był wydawany w latach 1983-1986. Magazyn był mieszanką komiksów i artykułów bishojo i lolita.
^ Manga Burikko

Jest też inny, siostrzany styl burikko, 'kawaiiko' który w dosłownych tłumaczeniu oznacza słodkie dziecko. Styl ten jest o wiele gorszy od burikko. Dziewczyny kawaiiko są uważane za bardzo irytujące i bycie kawaii jest ich najważniejszym priorytetem w życiu. Kawaiiko mówią o sobie w trzeciej osobie. Duża część tych dziewczyn marzy o karierze piosenkarskiej co wcale nie jest nie możliwe bo bycie ekstra kawaii w branży rozrywkowej w Japonii opłaca się i dużo z tych dziewczyn się wybija.

Kult kawaii nie rozpoczął się tak późna jak może się wydawać, prawda jest taka że Japończycy już mieli zamiłowanie do słodkich rzeczy kilka set lat temu w periodzie zwanym Edo (1603 do 1868). Netsuke które były bardzo popluarne w średniowiecznej Japonii to małe figurki 17'tego wieku. Przyczepiano je sobie do szat i trzymano w nich różne rzeczy takie jak tobak, czy monety. Zazwyczaj przedstawiały one różne trolle, zwierzęta czy też bożki które były uważane za słodkie w tamtych czasach.
 ^Netsuke w kształcie psa

Hello Kitty przyczyniła się do zwiększenia natężenia kawaii w 70'ątych latach. Hello Kitty odniosła taki sukces że ma ona duże znaczenie i jest bardzo popularna we  wszystkich Azjatyckich krajach.
Hello Kitty jest firmy Sanrio i sama ta firma ma na swoim koncie dużo innych rysunkowych postaci które odniosły sukces jak i w Azji tak i w USA i Europie.
^Postacie Sanrio z Hello Kitty na przodzie

Na początku były to przede wszystkim dziewczyny w wieku 15-18 lat które praktykowały styl kawaii, ale jak wiem gorączka słodkości i śliczności opanowała cały kraj.
Dużo zachodnich krajów zaraziło się syndromem kawaii, ale i tak to pikuś w porównaniu do gorączki milutkości w Japonii!
Kawaii jedzenie!
Kawaii kibelki!
W Japonii wszystko jest kawaii! xD




Maskotki Japońskiej policji

Wiedzieliście że Japońska policja ma własne maskotki? Mówiąc maskotki mam na myśli słodkie rysunkowe postaci na których widok po prostu trzeba krzyknąć 'kawaii!' xD Każda prefektura (prefektura to jednostki administracyjne na które Japonia jest podzielona)  ma własną maskotkę, jest ich czyli aż 47. Pierwszą maskotką był tak zwany Pipo-kun w 1987 roku, rok później zaczął się wysyp uroczych postaci reprezentujących policjantów z kraju kwitnącej wiśni.
Oto i wszystkie maskotki:
^ Pipo-kun we własnej osobie

Sztuczne rzęsy Dolly Wink

Dziś lub w ten weekend mam zamiar zrobić mały artykuł o różnych markach kosmetycznych z Japonii, wpierw co prawda chcę wam pokazać jeden produkt którego dość dużo używałam w lato czyli sztuczne rzęsy. Rzęsy są firmy Dolly Wink której twarzą i producentką jest znana Japońska  modelka Gyaru, Tsubasa Masuwaka. Próbowałam kilka lat temu rzęs europejskiej firmy, ale jednak te Japońskie są o wiele lepsze, nic dziwnego skoro młode Japonki chodzą w sztucznych rzęsach nawet na codzień ;)
Oto i sam produkt


To zdjęcie zrobiłam kilka miesięcy temu dla porównania. Prawe oko z rzęsami Dolly Wink, lewe bez. Gah, jak mi brak mojej starej kamerki, była taka dobra Dx 
Teraz już nie noszę sztucznych rzęs, fazę miałam na to przez miesiąc. Przestałam je nosić bo do szkoły to było by dość męczące, no i czasochłonne. 
I tak polecam każdemu kto ma dostęp do Ebay'a na wypróbowania tych rzęs, zwłaszcza w lato jak można sobie trochę poeksperymentować z makijażem ;3 

Zapraszam też na oficjalną stronę Dolly Wink: Dolly Wink
Tam znajdziecie więcej rodzajów rzęs (uwaga, strona jest po Japońsku!)

Nowy magazyn Winx i SFUNG

Hej wszystkim!

Wybaczcie że wczoraj nic nie pisałam ale nie miałam aż tak o czym x3
Wczoraj doszła do mnie nowa gazetka Winx. To chyba pierwszy raz kiedy dostałam od babci magazyn tego samego miesiąca co wyszedł o.o Ha,ha, ja zawsze przecież dostaję go miesiąc po oryginalnym Polskim wydaniu przez to że jestem za granicą. I tak jest nie źle, nigdy nie ominęłam ani jednego numeru ;3
Komiksu jeszcze nie przeczytałam bo kreska mnie nie zachwyca, akurat musieli dać beznadziejnego rysownika x/ Przeczytać przeczytam, ale na razie tak mnie nie goni ;3

Wczoraj dostałam też gazetkę i rozkład spotkań w klubie znaczkowym dla młodzieży. Klub niestety jest w innym mieście, mniejszym od Ängelholm'u co jest dziwne że w Klippan jest klub a w Ängelholmie nie ;/
Jesienny numer Sfung'u., gazetki którą dostają wszyscy członkowie stowarzyszenia młodych filatelistów :3
Trochę mam problem z dostaniem się na spotkania, bo one są w środy o 18, a ja w domu jestem dopiero po 17'nastej a potem jeszcze jechać autobusem do Klippan... Nie chce mi się, nie dość że człowiek wstaje na pociąg o 6 rano to cały dzień po za domem? Nie dziękuję x/ Następnym razem jak tam pojadę będzie to być może 31 października (wtedy mamy ferie jesienne) a napewno 10 listopada bo wtedy będzie dzień znaczka i będzie dużo ciekawych rzeczy do robienia! :D Będę musiała więcej znaczków uzbierać żeby mieć imponującą kolekcję jak pojadę na spotkanie, mam też trochę powtórek więc chętnie je oddam młodszym kolekcjonerom żeby było że nowa starsza koleżanka jest fajna ;P 
Szczerze to wiem że będę najstarsza w grupie ( drugi najstarszy członek klubu ma 16 lat). Miałam też do wyboru dołączenie się do stowarzyszenia dla dorosłych, ale dorośli w tym klubie są już na emeryturze xD Dlatego wolę być w klubie dla młodzieży (6 do 25 lat), nawet jeżeli będzie tam dużo dzieci to nic nie szkodzi, ja akurat lubię dzieci i dobrze było by żeby zobaczyły że znaczki nie kolekcjonują tylko dzieci, trochę nastolatków i starsi ludzie. Niech widzą że młodzi dorośli też zbierają znaczki C; Kto wie, może jak skończę 25 lat a się już wżyję w ten klub to zacznę może angażować się w ulepszanie go? Zobaczymy co czas pokaże^^

wtorek, września 25, 2012

Lalka Charlotte La Bouff

Późny post ale lepszy niż żaden ;)

Odebrałam dziś paczkę z drugą lalką, tym razem Charlotte La Bouff z filmu Księżniczka i Żaba :D
Ci którzy widzieli ten film napewno kojarzą tą postać. Charlotte jest najlepszą koleżanką głównej bohaterki,Tiany. :3

Laleczka jest wyprodukowana przez Disney Store, i w porównaniu do tej Mattelowskiej która jest słodziutka, ta Charlotte ma trochę głupawy wyraz twarzy (filmowa Charlotte też była deczko niezdarna z pyszczka al deczko ładniejsza była xD).

Oto i zdjęcia:

 Makijaż mógł być deczko lepiej wykonany, ten cień do powiek jest trochę nie równy, ale same oczy są naprawdę nie zwykle wykonane :)




poniedziałek, września 24, 2012

Klub Winx sezon 5 odcinek 5

Czas na nowy odcinek piątego sezonu Winx! :D
Oto i on: Winx sezon 5 odcinek 5

Tak przy okazji, słyszałam że piąty sezon Winxa mam mieć swoją premierę w Polsce 14'stego Października? Nie jestem teraz pewna, w każdym bądź razie w połowie przyszłego miesiąca na kanale Nickelodeon :3

Lalka Królewna Śnieżka

Po powrocie ze szkoły do domu czekała na mnie bardzo miła niespodzianka, mianowicie kwitek z przesyłką do odebrania x3 Od razu się domyśliłam że to musi być jedna z lalek które ostatnio zamówiłam, i okazało się że miałam rację! :D Odebrałam paczkę i teraz po otworzeniu jej moim oczom ukazała się prześliczna lalka Królewna Śnieżka z Disney Store ^3^
Od razu porobiłam jej trochę zdjęć:






Prawda że Disney Store robi wspaniałe lalki? Jakościowo są o wiele lepsze od tych Mattel'owskich. Mattel już dawno przestało robić ładne lalki. Ostatnia lalka Mattel o której można powiedzieć łał to Kida z Atlantydy. Lalka Kida, tak samo jak ta Śnieżka, też ma dużo detali, jej oczy nie są krzywo naklejone tak jak u Mattel, no i przypomina w miarę siebie. Pamiętam że do 2005 roku lalki Disney Store były o wiele gorsze od Mattel ale teraz to się bardzo zmieniło, szczerze to nie wiem ile razy jeszcze kupię lalki od Mattel, one zaczynają naprawdę schodzić na psy :( Jeżeli chodzi o DS, to już wiem jaką lalkę kupię następnym razem, i nie powiem, trochę się na nią wydam, ale będzie warto, opowiem wam potem jak ją zamówię i jak dojdzie  x)

Pory roku

Hej wszystkim! Wybaczcie ewentualny brak znaków polskich i błędy ale pisze z komórki :P Dzisz w szkole mieliśmy nowe zadanie. Musieliśmy narysowac pory roku na trzech kartkach. Na jednej pory roku na dworzu, na drugiej w jakimś pomieszczeniu a na trzeciej postacie tez miały być pokazane. Na tej z postaciami narysowalam moje kocie postacie o których kiedyś bym chciała zrobić komiks. Oto jak wyglada moja praca. Pamiętajcie ze miałam tylko godzinę na zrobienie trzech rysunków więc dość prosto zrobiłam xD